ZMPD - Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników DrogowychZMPD - Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników DrogowychPrzedstawicielstwo w Brukseli










ZMPDTIRBranżaSzkoleniae-SklepUsługi"Przewoźnik"OgłoszeniaKatalog FirmKontakt






  OFERTA  
Pismo branżowe "Przewoźnik" >>
Zapraszamy do czytania "Przewoźnika" na naszej stronie. Oferujemy również wygodną prenumeratę wydania papierowego.
     
SKLEP ZMPD >>
Zapraszamy do korzystania z naszej wyselekcjonowanej oferty sklepu internetowego.
  
      
Gwarancja ubezpieczeniowa
Program ubezpieczeń dedykowany dla klientów systemu viaTOLL,
dla umów z odroczoną płatnością 
     
     
Zwrot podatku VAT >>
Sekcja Serwisowa ZMPD świadczy usługę zwrotu podatku VAT zapłaconego przy zakupie oleju napędowego oraz przejazdów autostradowych
Bezpieczna giełda transportowa
Wytyczne dla przewoźników w sprawie bezpiecznego korzystania z giełd transportowych
  
Ubezpieczenia OCP i OCS >>
LUTZ ASSEKURANZ specjalizuje się w dziedzinie ubezpieczeń dla transportu, spedycji i logistyki
   
Pośrednictwo wizowe >>
Dla firm zrzeszonych w ZMPD pośrednictwo w uzyskaniu wiz dla kierowców zawodowych do Federacji Rosyjskiej oraz Republiki Białorusi
Eurobrokers >>
UBEZPIECZENIE DO LICENCJI! Specjalna, tania oferta dla członków ZMPD, sprawdź tutaj.
   


  Wiadomości dnia  

Macronowi udało się rozbić Grupę Wyszehradzką

Francuski prezydent podczas politycznej podróży po krajach Europy Środkowo-Wschodniej zdołał rozbić solidarność Wyszehradzkiej Czwórki w fundamentalnej dla Polski sprawie zaostrzenia przepisów UE o delegowaniu pracowników.

Emmanuel Macron zdobył poparcie Czech, Słowacji i Bułgarii dla zmiany kontrowersyjnej dyrektywy, zaś Rumuni zapowiedzieli, że są gotowi w tej sprawie na kompromis.

Poparcie dla francuskich zmian krajów naszego regionu praktyce przesądza o przegłosowaniu reformy w Radzie UE na przełomie września i października. Macron chce, aby czas delegowania pracowników został skrócony z 36 do 12 miesięcy oraz aby zostali objęci całością świadczeń socjalnych obowiązujących w danym kraju i tu płacili podatki. Na razie musza zasadniczo jedynie otrzymywać pensję minimalną obowiązującą w danym kraju.

Stawka dla naszego kraju jest bardzo duża. Żaden kraj Unii nie wysyła tylu pracowników delegowanych co Polska; najwięcej do Niemiec i – potem – do Francji. Dlatego, zdaniem źródeł dyplomatycznych, Polska będzie szukała porozumienia z Francuzami, aby wypracować kompromisowe rozwiązanie. Sygnalizuje się m.in. możliwość wyjścia naprzeciw postulatom Paryża w zamian za utrzymanie większości dotychczasowych praw firm spedycyjnych.

Więcej w Rzeczpospolitej z 28 sierpnia 2017 r.


Zdaniem czeskiego dziennika „Lidove Noviny” premier Bohuslav Sobotka poszedł na ustępstwa wobec Francji w zamian za obietnicę, że Paryż przestanie popierać niemiecki pomysł włączenia obowiązkowego mechanizmu rozlokowania uchodźców w UE. Premier Słowacji Robert Fico miał z kolei wybrać w sporze o pracowników delegowanych stronę Francji za obietnicę, że jego kraj będzie włączony na pełnych prawach do lansowanego przez Macrona projektu pogłębienia strefy euro. Prezydent Francji oświadczył w Austrii, że unijna dyrektywa o pracownikach delegowanych jest „zdradą europejskiego ducha”.

24 sierpnia prezydent Macron odwiedził Rumunię. W Bukareszcie nie odniósł już takiego sukcesu jak w Salzburgu. Prezydent Rumunii Klaus Iohannis powiedział tylko, że kontrowersyjna dyrektywa powinna zostać „ulepszona”, ale uznał, że tak samo uzasadnione są obawy Francuzów przed „dumpingiem socjalnym”, co pragnienie obywateli biedniejszych krajów Unii pracy w bogatszych krajach Zachodu.

W piątek 25 sierpnia 2017 r. Macron spotkał się w Warnie z prezydentem Bułgarii Rumenem Radewem.

Zdaniem agencji Reutersa polski rząd, który nie zgadza się z zapisami dyrektywy, chciał, by prezydent Macron przyjechał do Warszawy by rozmawiać o pracownikach delegowanych, lecz spotkał się z odmową.

W opinii publicystów Gazety Wyborczej negocjacje w sprawie pracowników delegowanych mogą mieć jeszcze różne zwroty i mogą prowadzić do rozmaitych kompromisów w różnych konstelacjach. Np. Polska, Rumunia i Bułgaria mogą liczyć na sojusz z Hiszpanią i Portugalią w sprawie kierowców ciężarówek i firm przewozowych.

Zdaniem "Rzeczpospolitej", jest duże prawdopodobieństwo, że uda się zablokować ofensywę Francuzów, jeśli chodzi o zasady świadczenia usług transportowych. Prezydent Macron chce, by już po trzech dniach pracy w Unii kierowcy delegowani mieli taką samą pensję jak w kraju, w którym świadczą usługę. To oznaczałoby bankructwo większości spedytorów z Europy Środkowej, którzy kontrolują jedną czwartą floty transportowej Wspólnoty.

Podczas polsko-hiszpańskich konsultacji premier Mariano Rajoy powiedział, że „limit trzech dni nie ma sensu”. Gdyby więc Madryt stanął na czele koalicji krajów, które chcą w tej dziedzinie utrzymać obecne zasady, szansa na sukces byłaby o wiele większa niż w przypadku przejęcia przywództwa przez izolowaną w Unii Polskę.

W ubiegłym roku Komisja Europejska przedstawiła propozycję nowelizacji dyrektywy z 1996 r. w sprawie delegowania pracowników w UE. Najważniejszą proponowaną zmianą jest wprowadzenie zasady równej płacy za tę samą pracę w tym samym miejscu. Oznacza to, że pracownik wysłany przez pracodawcę tymczasowo do pracy w innym kraju UE miałby zarabiać tyle, co pracownik lokalny za tę samą pracę. To uderzyłoby przede wszystkim w Polskę, z której pochodzi najwięcej pracowników delegowanych – blisko pół miliona osób.

Więcej w Rzeczpospolitej z 28 sierpnia 2017 r.

Więcej w Rzeczpospolitej z 25 sierpnia 2017 r.

Więcej na www.gazetaprawna.pl

Więcej na www.wyborcza.pl

Więcej na www.tvn24.pl

Więcej na www.bankier.pl

     
   « powrót

facebook.com/ZMPDwPolsce
youtube.com/user/ZMPD
e-sklep ZMPD
Mercedes-Benz Trucker Academy
 
HUSSAR  ANGELS
TRANSPASS
 
bezpłatne szkolenia
Opłaty drogowe na Węgrzech z ZMPD
ograniczenia 2016
ZMPD planer



Regulamin   |    Mapa serwisu   |    Adobe Reader   |    Reklama   |    Wszystkich wejść: 6060783    Partner - giełda transportowa TimoCom